Środa, 17 czerwca 2026
Imieniny: Laura, Adolf, Marcjan
Polityka Krajowa 16.06.2026 Wideo

Rząd rusza z bazą USA w Polsce i odmraża fabrykę aut elektrycznych

Rada Ministrów uruchomiła przygotowania do stałej bazy wojsk USA w Polsce. Tego samego dnia rząd przyjął też decyzje dotyczące inwestycji, zdrowia i cen paliw.
Wideo Rząd rusza z bazą USA w Polsce i odmraża fabrykę aut elektrycznych

Rada Ministrów dała zielone światło dla stałej bazy wojsk USA

Najmocniejsza decyzja zapadła jeszcze przed właściwą częścią rządowych obrad: Rada Ministrów w drodze uchwały upoważniła ministra obrony narodowej do rozpoczęcia działań zmierzających do utworzenia w Polsce stałej bazy wojskowej dla żołnierzy Stanów Zjednoczonych. To formalny początek całego procesu, a nie jedynie polityczna zapowiedź. Chodzi o przedsięwzięcie, które ma znaczenie nie tylko dla samej Polski, ale również dla całej wschodniej flanki NATO.

Decyzja oznacza, że teraz ruszą konsultacje i uzgodnienia ze stroną amerykańską. Równolegle mają zostać przygotowane propozycje dotyczące lokalizacji przyszłej bazy, zakresu potrzebnej infrastruktury, kosztów całego projektu oraz źródeł jego finansowania. W praktyce to etap organizacyjny, od którego zależeć będzie tempo i skala kolejnych działań. Premier Donald Tusk podkreślał, że taki projekt to z jednej strony wielka szansa na wzmocnienie bezpieczeństwa, a z drugiej ogromne wyzwanie logistyczne i administracyjne.

"Stała baza wojskowa Stanów Zjednoczonych w Polsce to szansa na radykalne zwiększenie bezpieczeństwa naszego kraju, ale także duże wyzwanie organizacyjne"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Dziękuję Premierowi Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi za inicjatywę utworzenia stałej bazy Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych. To bardzo poważne przedsięwzięcie. Dzisiaj przyjęliśmy uchwałę Rady Ministrów w tej sprawie, aby rozpocząć nad nim prace"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Z punktu widzenia państwa stawka jest wysoka. Stała obecność wojsk USA w Polsce ma oznaczać dodatkowe zabezpieczenie kraju, pogłębienie współpracy wojskowej z Waszyngtonem i mocniejszy sygnał odstraszający dla potencjalnych zagrożeń. Rząd pokazuje przy tym, że bezpieczeństwo traktuje szerzej niż tylko przez pryzmat armii – obok kwestii militarnych równie mocno akcentuje odporność gospodarczą i zdolność państwa do samodzielnego realizowania strategicznych inwestycji.

Większy udział polskich firm w strategicznych inwestycjach

Jeszcze tego samego dnia premier podpisał dokument pod nazwą „Dobre praktyki w zakresie zwiększenia przez spółki z udziałem Skarbu Państwa udziału komponentu krajowego w kluczowych procesach inwestycyjnych”. W praktyce chodzi o stosowanie zasad Local Content, czyli takich rozwiązań, które mają zwiększać udział polskich firm, pracowników i dostawców w najważniejszych projektach realizowanych w kraju. To wyraźny sygnał, że przy wielkich zamówieniach państwo chce szerzej otwierać drzwi krajowym przedsiębiorstwom.

Rząd tłumaczy, że takie podejście ma kilka celów naraz. Po pierwsze, chodzi o to, by pieniądze wydawane na strategiczne inwestycje w większym stopniu zostawały w polskiej gospodarce. Po drugie, rozwiązanie ma wzmacniać konkurencyjność firm, zwiększać odporność rynku na zewnętrzne zakłócenia i tworzyć nowe szanse szczególnie dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw. W tle jest też rozwój technologii i kompetencji, które później mogą przełożyć się na silniejszą pozycję polskich firm w kolejnych projektach infrastrukturalnych, energetycznych i przemysłowych.

"Bardzo ważne jest dla nas, aby krajowe inwestycje przynosiły korzyści polskim firmom i pracownikom"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Z perspektywy przedsiębiorców to może oznaczać większe szanse na wejście do łańcuchów dostaw przy największych przedsięwzięciach realizowanych z udziałem państwa. Dla pracowników – potencjalnie więcej miejsc pracy i większy udział krajowych specjalistów przy projektach, które dotąd częściej kojarzyły się z dominacją zagranicznych wykonawców. Rząd podkreśla, że bezpieczeństwo państwa nie kończy się na granicach i wojsku, ale zaczyna się również w gospodarce zdolnej do samodzielnego działania w kryzysie.

Jaworzno wraca do gry. Fabryka aut elektrycznych z nowym planem

W pakiecie decyzji gospodarczych znalazł się również powrót do projektu budowy fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie. To sprawa, która wcześniej kojarzona była przede wszystkim z projektem Izera, zakończonym niepowodzeniem. Teraz rząd informuje, że przygotowania do reaktywacji przedsięwzięcia prowadzonego przez spółkę ElectroMobility Poland zostały zakończone, a cały plan ma wejść w nową fazę z nowym partnerem i zabezpieczonym finansowaniem.

"Znamy smutny finał ambitnego przedsięwzięcia, jakim była Izera za czasów naszych poprzedników"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Według przedstawionego harmonogramu inwestycyjna umowa ma zostać podpisana jesienią. Produkcja ma ruszyć w 2029 roku, a docelowe moce zakładu określono na poziomie do 400 tys. pojazdów rocznie. W planach jest także utworzenie około 4 tys. miejsc pracy. Kluczowe jest również finansowanie: na ten cel zabezpieczono 4,5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy, co ma dać projektowi realne podstawy do dalszego prowadzenia.

  • 4,5 mld zł finansowania dla projektu fabryki zabezpieczono z Krajowego Planu Odbudowy.
  • Podpisanie umowy inwestycyjnej zaplanowano na jesień.
  • Uruchomienie produkcji przewidziano na 2029 rok.
  • Fabryka w Jaworznie ma produkować do 400 tys. pojazdów rocznie.
  • Inwestycja ma stworzyć około 4 tys. miejsc pracy.

To jeden z tych projektów, które rząd przedstawia jako element budowy nowoczesnego przemysłu w Polsce. Znaczenie ma tu nie tylko sama produkcja samochodów elektrycznych, ale również cały ekosystem dostawców, technologii i kompetencji, który może powstać wokół takiego zakładu. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, Jaworzno ma stać się jednym z najważniejszych punktów na przemysłowej mapie elektromobilności w kraju.

Dokładniejsze dane o zarobkach lekarzy i kontrola wydatków w ochronie zdrowia

Podczas posiedzenia Rady Ministrów przyjęto także projekt ustawy dotyczący wynagrodzeń pracowników medycznych. W tym przypadku decyzję również podjęto formalnie, w trybie przyjęcia projektu przez rząd. Nowe przepisy mają umożliwić ministrowi zdrowia, Narodowemu Funduszowi Zdrowia oraz Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji pozyskiwanie bardziej szczegółowych danych o płacach w systemie ochrony zdrowia.

Najważniejsza zmiana polega na tym, że dane o wynagrodzeniach będą mogły zostać przypisane do konkretnych osób na podstawie numeru PESEL albo numeru prawa wykonywania zawodu. Rząd tłumaczy, że celem jest większa przejrzystość systemu, a także skuteczniejszy nadzór nad wydatkowaniem pieniędzy publicznych. To odpowiedź na potrzebę dokładniejszego sprawdzania, jak rozkładają się wynagrodzenia w ochronie zdrowia i gdzie trafiają środki finansowane ze wspólnej puli.

Premier odniósł się przy tej okazji do głośnych informacji o bardzo wysokich zarobkach jednego z lekarzy w Warszawie. Zapowiedział szczegółowe wyjaśnienie sprawy, a jeśli wyniki kontroli będą tego wymagały, możliwe jest także zainteresowanie prokuratury. Rząd wyraźnie sygnalizuje więc, że nie chodzi wyłącznie o statystykę, ale również o narzędzia pozwalające reagować tam, gdzie pojawiają się wątpliwości dotyczące skali wynagrodzeń i zasad ich przyznawania.

"Szczegółowo wyjaśnimy sprawę młodego lekarza z Warszawy. W zależności od wyników kontroli sprawą może zainteresować się również prokuratura"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Program CPN jest wygaszany. Rząd zapowiada stabilne ceny paliw

Wśród tematów poruszonych przed posiedzeniem rządu znalazł się też program CPN, czyli „Ceny Paliw Niżej”. Premier potwierdził rozpoczęcie procesu jego stopniowego wygaszania. Program został wprowadzony wcześniej jako reakcja na gwałtowne wzrosty cen paliw związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie, a teraz – jak przekonuje rząd – sytuacja na rynkach światowych pozwala na powrót do standardowych rozwiązań podatkowych bez mocnego uderzenia po kieszeniach kierowców.

"Z satysfakcją mogę powiedzieć, że program CPN działał i wyraźnie stabilizował sytuację. Wczoraj zaczęliśmy wygaszanie programu i mamy dobre wieści – mimo przywrócenia akcyzy, ceny paliw na stacjach będą na podobnym poziomie"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Proces ma przebiegać etapami. W pierwszej kolejności przywrócona zostanie akcyza na paliwa, a następnym krokiem będzie powrót do standardowych stawek VAT. Rząd zaznacza jednak, że ze względu na spadek cen na światowych rynkach te zmiany nie powinny wywołać istotnego wzrostu cen na stacjach. Dla kierowców to najważniejsza deklaracja: osłonowy mechanizm ma znikać, ale bez gwałtownego skoku cen przy dystrybutorach.

Cały pakiet decyzji pokazuje, że podczas jednego posiedzenia rząd spiął kilka dużych obszarów: bezpieczeństwo militarne, odporność gospodarczą, przemysł przyszłości, kontrolę wydatków w ochronie zdrowia i politykę paliwową. Najdalej idący charakter ma uchwała dotycząca stałej bazy USA, bo otwiera ona nowy, formalny etap rozmów i przygotowań. Równolegle uruchomiono jednak także rozwiązania, które mają bezpośrednio przełożyć się na gospodarkę, rynek pracy i przejrzystość działania państwa.