Środa, 2 września 2026
Imieniny: Stefan, Julian, Dionizy
Polityka Krajowa 01.09.2026 Wideo

Westerplatte 2025: Tusk ostrzega przed powtórką Monachium i wzywa do solidarności z Ukrainą

Podczas obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej premier Donald Tusk zaapelował o jedność wolnego świata i ostrzegł przed polityką ustępstw wobec Rosji.
Wideo Westerplatte 2025: Tusk ostrzega przed powtórką Monachium i wzywa do solidarności z Ukrainą

Lekcja z Westerplatte: nikt nie może zostać sam

W środę, 1 września, na Westerplatte odbyły się uroczystości upamiętniające 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej. To właśnie tam, o świcie 1939 roku, niemiecki pancernik Schleswig-Holstein otworzył ogień do polskiej składnicy wojskowej, rozpoczynając najkrwawszy konflikt w dziejach ludzkości. W tegorocznych obchodach wziął udział premier Donald Tusk, który w swoim przemówieniu położył nacisk na aktualność przesłania płynącego z historii. Szef rządu podkreślił, że najważniejszym wnioskiem z tamtych wydarzeń jest absolutna konieczność solidarności – państwo napadnięte przez agresora nigdy nie może zostać pozostawione samo sobie.

Premier przypomniał, że obrona Westerplatte trwała siedem dni, a jej bohaterowie stawiali opór mimo ogromnej przewagi wroga. W przededniu wojny załoga składnicy liczyła około 200 żołnierzy, podczas gdy siły niemieckie były dwudziestokrotnie liczniejsze. Jak zaznaczył Tusk, nawet większa liczba obrońców nie zmieniłaby losów bitwy, ponieważ świat pozwolił Hitlerowi na bezkarną agresję. To właśnie ta bezradność i polityka ustępstw doprowadziła do tragedii, która pochłonęła 80 milionów istnień ludzkich, w tym 6 milionów obywateli Polski.

„To tylko Ukraina” – ostrzeżenie przed powtórką błędów

Premier Tusk w swoim wystąpieniu wielokrotnie nawiązywał do współczesnej sytuacji geopolitycznej. Zwracał uwagę, że za polską granicą toczy się wojna, a codziennie giną cywile, w tym dzieci. Porównał obecną postawę części Zachodu do nastrojów sprzed 1939 roku, kiedy bagatelizowano zagrożenie, powtarzając „to tylko Czechy” czy „nie będziemy umierać za Gdańsk”. Dziś, jak mówił, nie możemy powiedzieć „to tylko Ukraina”, bo wkrótce ktoś mógłby powiedzieć „to tylko Polska”.

„Jeśli my dzisiaj powiemy »to tylko Ukraina«, to ktoś za kilka miesięcy, za rok, za dwa powie znowu »to tylko Polska«. Dzisiaj musimy polegać na własnej sile i na realnych sojuszach, nie na zaklęciach, nie na mitach, ale na prawdziwej sile państwa polskiego, prawdziwej sile, odporności i solidarności sojuszu, w którym Polska odgrywa tak istotną rolę”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef rządu podkreślił, że odpowiedzialność za rozpętanie II wojny światowej spoczywa na hitlerowskich Niemczech i sowieckiej Rosji. Jak mówił, nie ma tu żadnych dwuznaczności – to było, jest i będzie oczywiste dla każdego przyzwoitego człowieka, niezależnie od narodowości. Dziś agresorem jest Rosja, a cały świat Zachodu musi zająć twarde stanowisko wobec jej działań. Tusk zaapelował z Westerplatte do całego wolnego świata: „Bądźcie solidarni! Musimy pomóc Ukrainie przetrwać”.

Solidarność sojuszu to nie papierowy deklaracja

Premier zwrócił uwagę, że historia Westerplatte uczy, iż bohaterstwo żołnierzy jest bezcenne, ale nie może zastępować siły państwa i realnych sojuszy. Współczesna Polska, jak podkreślił, opiera swoje bezpieczeństwo na własnej armii oraz na członkostwie w NATO, które musi być sojuszem faktycznym, a nie tylko deklaratywnym. Tusk zaznaczył, że najbliższe miesiące mogą być kluczowe dla niepodległości Ukrainy, a także dla bezpieczeństwa całej Europy.

W kontekście zagrożeń premier wymienił akty dywersji i prowokacji, których ofiarą padła już Polska, a także Finlandia, Łotwa, Litwa, Estonia, Rumunia, Dania i ostatnio Niemcy. Wskazał na incydent z dronem w Lipsku, który – jak się wkrótce okaże – został zorganizowany przez rosyjskie służby. To pokazuje, że zagrożenie jest realne i dotyczy wszystkich państw europejskich, dlatego tak ważna jest wspólna odpowiedź na działania Moskwy.

Znaczenie dla Stalowej Woli i regionu

Dla mieszkańców Stalowej Woli i całego Podkarpacia przesłanie z Westerplatte ma szczególne znaczenie. Nasz region, położony stosunkowo blisko wschodniej granicy, od początku wojny na Ukrainie odgrywa kluczową rolę w logistyce pomocy humanitarnej i wojskowej. To przez nasze drogi i mosty przechodzą konwoje z zaopatrzeniem, a w lokalnych szkołach i domach kultury znalazły schronienie tysiące uchodźców. W Stalowej Woli działa wiele organizacji pozarządowych, które od 2022 roku niosą pomoc sąsiadom zza Buga – od zbiórek żywności po transporty medyczne.

Jednocześnie mieszkańcy naszego miasta doskonale rozumieją, czym jest bohaterstwo i poświęcenie. To przecież z Podkarpacia pochodzi wielu żołnierzy, którzy dziś bronią wschodniej flanki NATO. W pobliskich Nisku i Nowej Dębie stacjonują jednostki wojskowe, a w całym regionie prowadzone są ćwiczenia rezerwistów. Dlatego słowa premiera o potrzebie silnej armii i realnych sojuszach nie są dla nas abstrakcją – to codzienność, która dotyka każdego z nas. Bezpieczeństwo Polski nie jest bowiem kwestią odległej polityki, ale wpływa na życie naszych rodzin, miejsca pracy i przyszłość lokalnych społeczności.

Liczby, które zobowiązują

  • 87 lat minęło od wybuchu II wojny światowej, a Europa ponownie mierzy się z wojną u swoich granic
  • 200 żołnierzy broniło Westerplatte, stawiając czoła 20-krotnie liczniejszym siłom niemieckim
  • 80 milionów ofiar pochłonęła II wojna światowa, w tym 6 milionów obywateli Polski
  • 2025 rok – trwa wojna w Ukrainie, a Rosja prowadzi akty dywersji w 8 krajach Europy

Premier Tusk zakończył swoje przemówienie apelem o mądrość i jedność. Jak mówił, nie możemy pozwolić, aby bohaterstwo polskich żołnierzy zostało zmarnowane przez powrót do polityki ustępstw. Mając w pamięci miliony ofiar, musimy wyciągnąć wnioski i działać, zanim będzie za późno. Najbliższe miesiące pokażą, czy świat nauczył się lekcji z Westerplatte – czy nadal będzie powtarzał błędy przeszłości, czy też wreszcie stanie w obronie wartości, które są fundamentem naszej cywilizacji.