Poważny wypadek z udziałem 12-letniego rowerzysty
12-latek trzymał kolegę jadącego hulajnogą, stracił panowanie i uderzył w auto. Śmigłowiec LPR zabrał go do szpitala.
Funkcjonariusze ze Stalowej Woli prowadzą dochodzenie w sprawie zdarzenia drogowego, w którym ucierpiał dwunastoletni rowerzysta. Według wstępnych informacji, chłopiec jadąc na rowerze, przytrzymywał ramieniem swojego znajomego poruszającego się na hulajnodze elektrycznej. W pewnej chwili malec stracił panowanie nad jednośladem, zjechał na sąsiedni pas i zderzył się z samochodem osobowym. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowanego do szpitala.
Do wypadku doszło wczoraj około godziny 18.40 w miejscowości w gminie Radomyśl nad Sanem, na drodze wojewódzkiej numer 876. Ze wstępnych ustaleń policjantów oraz relacji świadków wynika, że dwunastolatek, jadąc rowerem, trzymał za ramię kolegę jadącego obok na hulajnodze elektrycznej. Gdy puścił jego ramię, stracił kontrolę nad pojazdem, zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w prawidłowo jadącego peugeota.
Ranny chłopiec został zabrany śmigłowcem LPR do szpitala w Kielcach. Policjanci z wydziału ruchu drogowego zabezpieczyli miejsce zdarzenia i wprowadzili objazdy. Kierowcy auta oraz hulajnogi byli trzeźwi.
Zgodnie z przepisami prawa o ruchu drogowym, osoba kierująca hulajnogą elektryczną nie może ciągnąć ani holować innego pojazdu. Hulajnoga elektryczna nie jest przystosowana konstrukcyjnie do pełnienia funkcji pojazdu holującego, a taki manewr stwarza duże zagrożenie. Pamiętajmy, że tylko odpowiedzialne zachowanie na drodze pozwala uniknąć niebezpiecznych sytuacji i sprawia, że rower oraz hulajnoga pozostają wygodnym i bezpiecznym środkiem transportu.
Źródło: policja.gov.pl