85-latka ze Stalowej Woli nie dała się oszukać. Sprawdziła, kto dzwoni
Telefon od rzekomej synowej i prośba o pieniądze na drogi lek. Seniorka zachowała ostrożność i zweryfikowała tę historię.
85-letnia mieszkanka Stalowej Woli uniknęła utraty pieniędzy, ponieważ sprawdziła informację przekazaną przez telefon. Kobieta podająca się za jej synową prosiła o pilną pomoc finansową na zakup drogiego leku.
W poniedziałek po godz. 17 do seniorki zadzwoniła osoba, która twierdziła, że jest jej synową. Powiedziała, że potrzebuje pieniędzy na lek sprowadzany z zagranicy. 85-latka była gotowa je przekazać, ale najpierw skontaktowała się z prawdziwą synową. Ta zorientowała się, że może chodzić o próbę oszustwa, i powiadomiła Policję.
Oszuści nadal wykorzystują metodę „na legendę”, podszywając się między innymi pod członków rodziny lub funkcjonariuszy. Często bazują na zaufaniu seniorów i presji czasu, by nakłonić ich do przekazania pieniędzy.
Warto zachować ostrożność i weryfikować takie prośby, na przykład kontaktując się z innymi członkami rodziny.
Fot. KPP St. Wola
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Stalowa Wola
Lokalny serwis informacyjny Stalowej Woli i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd