Trzeci most na Sanie w Stalowej Woli: 1760 metrów nowej przeprawy już w tym roku?
Stalowa Wola wkrótce zyska trzecią przeprawę przez San. Budowa mostu o długości 1760 m wraz z blisko 4,9 km nowej drogi wojewódzkiej nr 855 to jedna z największych inwestycji drogowych w historii Podkarpacia. Jeśli sprzyjać będzie pogoda, kierowcy mają szansę przejechać nową trasą jeszcze w tym roku.
Rekordowa przeprawa na Podkarpaciu
Powstająca przeprawa będzie najdłuższym mostem na Podkarpaciu w ciągu dróg wojewódzkich i jedną z najdłuższych tego typu konstrukcji w Polsce. Na całkowitą długość 1760 m składają się cztery zasadnicze elementy: estakada południowa, most główny, estakada dojazdowa oraz estakada północna. Dzięki temu rozwiązaniu trasa poprowadzona zostanie nad doliną Sanu i rzeką Bukową, zapewniając bezkolizyjny przejazd.
Most główny to konstrukcja wantowa z dwoma pylonami, wykonana w technologii extradosed, która łączy cechy mostów podwieszonych i belkowych. Sam pomost budowany jest z wykorzystaniem systemu MSS, czyli ruchomego rusztowania, które po zakończeniu prac nad jednym przęsłem przesuwa się na kolejne. Jak tłumaczył dyrektor techniczny Michał Bracha, najtrudniejszym etapem była część nurtowa – wykonawcy musieli mierzyć się z problemami związanymi z ustawieniem tymczasowych podpór w rzece przy niskim stanie wody.
Ponad 400 milionów złotych na nową trasę
Całkowity koszt inwestycji to blisko 400 mln zł. Znacząca część tej kwoty, bo około 302 mln zł, pochodzi z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg w ramach programu „Mosty dla Regionów”. Pozostałe ponad 95 mln zł wyłożył budżet województwa podkarpackiego. Za realizację odpowiada Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich, a wykonawcą jest firma STRABAG.
Nowa trasa połączy rond położone na północ od Brandwicy z rondem w Stalowej Woli w rejonie galerii handlowej. W ramach prac, oprócz samego mostu, powstały także wiadukty i nasypy, które wyprowadzą ruch poza tereny zabudowane. Obecnie na budowie trwają ostatnie prace – układana jest nawierzchnia, izolacje oraz warstwa ścieralna. Wszystko wskazuje na to, że jeśli warunki atmosferyczne nie pokrzyżują planów, przejazd nową trasą będzie możliwy jeszcze w tym roku.
Nowy horyzont rozwoju i bezpieczeństwa
Prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny podkreśla, że most otwiera przed miastem nowy horyzont rozwoju – zarówno pod względem komunikacyjnym, transportowym, jak i gospodarczym. Jak zaznaczył, inwestycje drogowe zmieniają układ komunikacyjny miasta, a planowana obwodnica wyprowadzi ciężki transport na drogę ekspresową S19, odciążając centrum.
Marszałek województwa Władysław Ortyl zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt – strategiczne znaczenie przeprawy dla obronności i bezpieczeństwa regionu. Nowy most sprawia, że San przestaje być tak dużą barierą dla mieszkańców i przewoźników, a region zyskuje sprawniejsze połączenie z resztą kraju.
Co dalej?
Inwestycja, nad którą czuwają m.in. Rafał Weber, Kamila Piech, Łukasz Bajgierowicz, Jan Pyrkosz, Janusz Zarzeczny, Piotr Miąso, Tomasz Mołodysz z Promost Consulting oraz Janusz Kopczyk, wchodzi w decydującą fazę. Jeśli prace wykończeniowe zakończą się zgodnie z planem, kierowcy jeszcze w tym roku zyskają nowoczesną i bezpieczną przeprawę, która na długie lata zmieni oblicze komunikacyjne Stalowej Woli i całego regionu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!