Sejmowa komisja za przekazaniem gruntów pod SMR w Stalowej Woli. Co to oznacza dla miasta?
16 lipca 2026 roku sejmowa Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa pozytywnie zaopiniowała wniosek prezydenta Stalowej Woli o przeniesienie własności nieruchomości pod projekt budowy małego reaktora jądrowego SMR. To ważny krok w stronę realizacji inwestycji, ale – jak podkreślają samorządowcy – przed nami jeszcze długa droga.
Zielone światło od komisji
Wniosek dotyczył przeniesienia własności gruntów na podstawie ustawy o specjalnym przeznaczeniu gruntów leśnych. W głosowaniu wzięło udział 36 posłów. Za było 22, przeciw 6, a 8 wstrzymało się od głosu. Decyzja komisji otwiera drogę do rozpoczęcia badań środowiskowych i geologicznych na terenie wskazanym pod inwestycję.
Prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny podkreślił, że głosowanie to wyraz poparcia dla rozwoju miasta, Podkarpacia i całej Polski. Jak zaznaczył, decyzja jest przykładem współpracy ponad podziałami politycznymi. Podziękował prezydentowi RP, administracji rządowej oraz parlamentarzystom za wsparcie, a przewodniczącej komisji Urszuli Pasławskiej i jej członkom za zrozumienie i przychylność.
Co dalej z projektem SMR?
Projekt zakłada budowę reaktorów BWRX-300 w ramach programu Orlen Synthos Green Energy. To technologia, która jest już rozwijana – podobny reaktor powstaje w Kanadzie, a w USA trwają zaawansowane prace. Jednak sama pozytywna opinia komisji nie oznacza ani sprzedaży gruntów, ani rozpoczęcia budowy elektrowni.
Jak wyjaśniła Joanna Grobel-Proszowska, decyzja dotyczy wyłącznie zgody na przeprowadzenie badań. Kolejne etapy inwestycji będą wymagały dalszych procedur, w tym konsultacji społecznych. Grunt pozostanie własnością miasta do czasu zakończenia wszystkich formalności.
Lokalne korzyści i perspektywy
Dla mieszkańców Stalowej Woli to sygnał, że miasto może stać się nowoczesnym i bezpiecznym ośrodkiem energetycznym. Agata Krzek przyznała, że zielone światło od komisji daje motywację do dalszych działań. Podkreśliła, że inwestycja może przynieść miastu rozwój i nowe możliwości.
W dyskusji głos zabierali także m.in. Tomasz Miśko, Michał Buwaj, Rafał Weber, Karol Nawrocki, Miłosz Motyki, Paulina Hennig-Kloska oraz Piotr Otawski. Wszyscy zwracali uwagę na znaczenie projektu dla regionu, choć nie brakowało też głosów ostrożnych, przypominających o konieczności zachowania procedur i transparentności.
Dlaczego to ważne dla Stalowej Woli?
Decyzja komisji to nie tylko formalność – to realny krok w stronę nowoczesnej energetyki w naszym mieście. Jeśli projekt dojdzie do skutku, Stalowa Wola może zyskać stabilne źródło energii i stać się ważnym punktem na energetycznej mapie Polski. Dla mieszkańców oznacza to potencjalne nowe miejsca pracy i rozwój lokalnej gospodarki.
Jednocześnie warto pamiętać, że przed nami jeszcze wiele etapów – od badań terenu, przez konsultacje, po decyzje administracyjne. Na razie cieszymy się z pozytywnego sygnału i czekamy na kolejne kroki.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!